Ta witryna wykorzystuje pliki cookies by zarządzać sesją użytkownika. Cookies używane są także do monitorowania statystyk strony, oraz zarządzania reklamami.
W kazdej chwili możesz wyłączyć cookies. Wyłączenie ciasteczek może spowodować nieprawidłowe działanie witryny. Więcej w naszej polityce prywatności.
Hub przesiadkowy lekiem na całe zło? Turystyka noclegi
     Hub przesiadkowy lekiem na całe zło?

turystyka24h.pl - turystyka i wypoczynekTurystyka24h.pl - turystyka i wypoczynek




» Polecane obiekty noclegowe

Hub przesiadkowy lekiem na całe zło?

2011-03-16

Stało się już niejako świecką tradycją że każdy nowy prezes LOT-u zapowiada budowę hubu przesiadkowego w Warszawie. Złośliwe języki twierdzą, że jest tak dlatego, iż prezesi ci są spoza branży, a hub jest terminem branżowym, na który łatwo natrafić w pismach fachowych, ergo - jest to jedyny termin branżowy jaki owi prezesi znają. Porzućmy jednak wszelkie złośliwości i spróbujmy zastanowić się nad sprawą nieco bardziej poważnie.

Porty przesiadkowe na świecie…

Idea hubów, czyli portów przesiadkowych, została wymyślona w USA, w połowie lat 80-tych ubiegłego wieku, jako bezpośredni efekt deregulacji amerykańskiego rynku przewozów lotniczych. Funkcjonuje ona tam dosyć dobrze, ale należy pamiętać, że w USA każda linia tradycyjnie zajmowała jakiś segment rynku i generalnie przewoźnicy starają się tam nie wchodzić sobie w drogę. Pamiętajmy również, że amerykańskie pomysły – podobnie jak samochody -  niekoniecznie sprawdzają się na rynku europejskim…

W Europie największe huby to - Londyn, Amsterdam, Paryż i Frankfurt. Spróbujmy przeanalizować jakie mają cechy wspólne i czy cechy te można odnaleźć również w Warszawie.

Przede wszystkim zlokalizowane są w krajach o najpotężniejszych gospodarkach na świecie i co warte podkreślenia, gospodarkach o dużym udziale handlu zagranicznego w PKB – prościej mówiąc w gospodarkach mocno handlujących. Gdy porównamy gospodarkę polską do np. niemieckiej, to hmm… wnioski wydają się być oczywiste…

Po drugie, są to – z wyjątkiem może Niemiec – dawne mocarstwa kolonialne, które zachowały swoje wpływy w dawnych koloniach. Nadal istnieje przecież tzw. Comonwealth, czyli Brytyjska Wspólnota Narodów, czy Organizacja Państw Frankofońskich. Piszemy o tym specjalnie dlatego, że tradycje podróżowania na pewnych trasach wywodzą się właśnie z XX i XIX wieku. Z Londynu (a ściślej z Southampton czy Liverpoolu) „od zawsze” pływało się do Nowego Jorku i, co ważniejsze, do Indii. Z Amsterdamu (a raczej z Rotterdamu) „od zawsze” pływało się do Batawii, czyli dzisiejszej Indonezji i na daleki wschód. Z Paryża (a raczej z Marsylii i Hawru) „od zawsze” pływało się do Afryki północnej i środkowej i … z Warszawy (a raczej z Gdyni) od  zawsze pływało się do Ameryki i podobno to jest nadal najbardziej dochodowe połączenie LOT-u. Z tych reguł wyłamuje się jedynie Frankfurt, ale w tym przypadku brak tradycyjnych tras kompensuje wspomniana wcześnie ekspansywność handlowa. Jak na tym tle wygląda Polska ? No cóż… poza wysyłaniem pewnej grupy etnicznej na Madagaskar, tradycji kolonialnych to my raczej nie mamy.

Po trzecie, amerykańskie, a później też i europejskie porty przesiadkowe powstawały w zupełnie innej rzeczywistości. Mamy na myśli rzeczywistość bez linii typu low cost / low fare. Chodzi generalnie o to, że linie low cost mają dokładnie odwrotną filozofię - latają „point to point”, czyli bezpośrednio z małego portu lotniczego do innego małego portu lotniczego. Oznacza to tylko tyle, że pasażerowie nie będą skłonni latać do „naokoło” – najpierw do Warszawy i potem dalej, skoro na pozostawione po LOT-cie miejsce, szybko przyleci elastyczny i ekspansywny przewoźnik low cost. Przykład? Proszę bardzo: LOT wycofał się z połączenia Kraków – Chicago i Kraków - Nowy Jork i szybko wskoczyła na to miejsce Air Italy Poland. Generalnie zatem rzecz ujmując, projekt hubu w Warszawie nie zakłada reakcji konkurencji oraz suwerennych decyzji pasażerów.

Hub w Warszawie, a sytuacja ekonomiczna LOT-u…

Jaka jest obecnie sytuacja LOT-u, każdy widzi… Spółka od kilku lat boryka się ze sporymi problemami finansowymi. Ponosi straty, redukuje zatrudnienie, a dodatkowo od dłuższego już czasu nie może dogadać się z zarządem Państwowych Portów Lotniczych. To wszystko sprawia, że przyszłość przed Polskimi Liniami Lotniczymi LOT nie wygląda zbyt obiecująco.

Pomysł stworzenia hubu w Warszawie nowy nie jest. O takim pomyśle zaczęto głośno mówić już w latach 2000-2001, jednak po wstępnych szacunkach i analizach temat bardzo szybko upadł. Później jeszcze kilkakrotnie do niego wracano, ale za każdym razem efekt był ten sam, czyli żaden… Ostatnimi czasy ponownie zaczęło być głośno o idei zbudowania hubu, a to przy okazji przedstawienia nowej strategii spółki przez Zarząd PLL LOT. Ogłoszona na początku marca bieżącego roku strategia zakłada bowiem między innymi właśnie budowę portu przesiadkowego na warszawskim lotnisku Chopina. Wprawdzie do realizacji inwestycji jeszcze daleko, mimo to warto się zastanowić, czy Warszawie rzeczywiście potrzebny jest taki hub.

Otóż wbrew opinii wielu ekspertów, nam wydaje się, że niekoniecznie. Świetnie funkcjonujące porty przesiadkowe są już przecież we wspomnianych wcześniej: Frankfurcie, Monachium, Paryżu, Amsterdamie i Londynie. Coraz prężniej rozwija się także ten we Wiedniu, a kolejny - w Berlinie jest w fazie budowy. Jest więc raczej wątpliwe, by w tej części Europy znalazło się miejsce na hub w Warszawie. Udowadniają to także liczby. Otóż stosunkowo niewielkie porty przesiadkowe w Kopenhadze, czy we wspomnianym już wcześniej Wiedniu obsługują rocznie nieco ponad 20 mln pasażerów rocznie, natomiast warszawskie lotnisko – 15 mln, a to trochę za mało, by myśleć o prężnie działającym hubie. Warto zaznaczyć, że perspektywy na przyszłość wcale nie są lepsze.

Co zatem LOT powinien zrobić? Przede wszystkim zająć się wewnętrzną restrukturyzacją oraz złagodzeniem konfliktu z dyrekcją warszawskiego Portu Lotniczego. Z pewnością pomogłoby także zaprzestanie cosezonowej zmiany składu zarządu oraz ciągłego powracania do niezbyt trafionego pomysłu z hubem przesiadkowym. Wygląda to bowiem trochę tak, że po każdej zmianie, nowy zarząd przedstawia nową, dumnie brzmiącą super-ideę stworzenia nowoczesnego, pierwszego w Europie Środkowo-Wschodniej portu przesiadkowego, później temat nieco cichnie, aż w końcu upada. Za jakiś czas zmienia się zarząd, który ma świetny sposób na rozwiązanie problemów LOT-u – a jest nim hub przesiadkowy… I tak w kółko…

www.drogowskaz.com.pl

 

Autorzy:

 

Michał Adamczyk – redaktor portalu drogowskaz.com.pl

Grzegorz Niedokos – ekspert rynku lotniczego

Jarosław Sokołowski – ekspert rynku lotniczego i

Redaktor Naczelny portalu drogowskaz.com.pl

 

PR

 



turystyka loty Lot Drogowskaz rynek lotniczy


Zapisz się na Newsletter

Dopisz się do naszego newslettera dzięki czemu będziesz uzyskiwał informacje na Swojego maila o aktualnościach turystycznych, ciekawych ofertach firm oraz konkursach i promocjach turystycznych.

Dołącz do nas.

Zobacz także...

Przerejestrowanie samochodu - co warto wiedzieć?

2020-11-05

Przerejestrowanie samochodu - co warto wiedzieć?

Jeśli właśnie kupiłeś używany samochód, musisz pamiętać o jego przerejestrowaniu. To obowiązkowa czynność, której niedopełnienie wiąże się z karą finansową. Jak i gdzie przerejestrujesz samochód? Jakie dokumenty będą Ci potrzebne i ile czasu warto zarezerwować na takie formalności? Tego wszystkiego dowiesz się z poniższego artykułu. więcej...

Lampki czołowe w góry

2020-10-30

Lampki czołowe w góry

Góry są piękne i stanowią doskonała propozycję na wakacje. Dla wielu osób wędrowanie po górach to dawka ogromnej inspiracji, do spełniania siebie. więcej...

Łamigłówki drewniane

2020-10-20

Łamigłówki drewniane

Łamigłówki to sposób na rozwój logicznego myślenia oraz treningu inteligencji przestrzennej dla dzieci i dorosłych. To również świetna zabawa dla każdego. Na rynku istnieje wiele rodzajów tego typu gier, a jedną z popularniejszych form są łamigłówki drewniane. więcej...

Wszystko, co należy wiedzieć o testamencie!

2020-10-19

Wszystko, co należy wiedzieć o testamencie!

Zapewne nie raz każdy z nas spotkał się ze słowem testament. Nie da się ukryć, że jest to wyjątkowy dokument, który najczęściej sporządzany jest przez osoby, które są już w podeszłym wieku. więcej...

Planujesz podróż do Norwegii? Sprawdź, jakie środki transportu są obecnie najbezpieczniejsze w kraju fiordów

2020-09-18

Planujesz podróż do Norwegii? Sprawdź, jakie środki transportu są obecnie najbezpieczniejsze w kraju fiordów

Na chwilę obecną osoby przyjeżdżające do Norwegii z Polski, nie muszą poddawać się kwarantannie związanej z COVID-19. Sytuacja jest jednak dynamiczna i trudno zawyrokować, czy stan ten się nie zmieni. Jak natomiast wygląda podróżowanie po samej Norwegii? Sprawdzamy dostępne środki transportu i wybieramy najbezpieczniejszy w dobie panującej pandemii. więcej...