Ta witryna wykorzystuje pliki cookies by zarządzać sesją użytkownika. Cookies używane są także do monitorowania statystyk strony, oraz zarządzania reklamami.
W kazdej chwili możesz wyłączyć cookies. Wyłączenie ciasteczek może spowodować nieprawidłowe działanie witryny. Więcej w naszej polityce prywatności.
Zamach na przyrodę Turystyka noclegi
     Zamach na przyrodę

turystyka24h.pl - turystyka i wypoczynekTurystyka24h.pl - turystyka i wypoczynek




» Polecane obiekty noclegowe

Zamach na przyrodę

2009-04-07

Scena pierwsza, akt pierwszy – Zrujnuję tą dziadowską przyrodę!
Występują: pan Zenek, anonimowy mężczyzna w czapce z daszkiem oraz ja
Dialog napisało życie.

Ja (z niemałym zdziwieniem): dlaczego ustawia pan lodówkę w lesie?

Pan Zenek (klnąc pod nosem): pani, a co ja mam z tym zrobić? Nie działa, to przywiozłem – może ktoś weźmie. I idź już pani…

Rozmowa toczyła się dalej, chociaż pan Zenek i jego kolega do końca nie zrozumieli, że miejsce zepsutej lodówki jest na wysypisku śmieci, a nie w lesie.

Miał to być artykuł o pięknie przyrody oraz jej wyższości ponad człowiekiem. Tymczasem wróciłam wczoraj z weekendu spędzanego pośród lasów, nad jeziorem i zamrożony w mojej pamięci obraz, który tam widziałam każe mi zmienić podejście do sprawy. Niewiele brakuje, a w najpiękniejszych – ponoć nieskazitelnie czystych i objętych nadzorem – regionach kraju nie starczy za moment miejsca dla przyrody. Człowiek posunął się zbyt daleko. Jego ingerencja w naturę jest zbyt wielka. Tak wielka, że aż szkodliwa. W imię prawdy napisać więc muszę zamiast dziękczynno – chwalebnych pieśni dla natury, przegląd zawartości plecaków turystów, którzy jak grzyby po wrześniowym deszczu, wiosną wylegają na szlaki, polany i wszelakie tereny zielone. Jeździmy nad jeziora, chodzimy po leśnych ścieżkach, górach i piaszczystych plażach. Wystawiamy do słońca zimowe twarze. Żal spędzać weekend w domu, kiedy na dworze ciepło. Pakujemy więc plecaki lub piknikowe kosze i radośnie wyjeżdżamy!

Wędrujemy, jemy, pijemy… zostawiamy śmieci… i przenosimy się w następne miejsce. Scenariusz powtarza się ze zwielokrotnioną siłą w czasie wolnych majowych weekendów i wakacji. Z jednej strony cieszyć się należy, że jako społeczeństwo potrafimy na moment oderwać się od komputerów i wyjechać poza miasto. Z drugiej zaś ogromną złością napawa fakt, że śmiecimy gdzie popadnie! Jeśli to powód do dumy, to niech przecież ludzie wiedzą, że cukierki i batony kupujemy w markecie, którego nazwa zaczyna się na literę B, kabanosy i napoje pochodzą natomiast z tego, który zaczyna się i kończy literą L. Tylko po pierwsze – pochwalić można się w bardziej cywilizowany sposób, niż poprzez zostawianie po sobie resztek i śmieci. Po drugie – czy naprawdę kogoś poza nami obchodzi, co jemy i pijemy w wolnym czasie? Odpowiedź przemilczę.

Butelki PET, puszki po napojach i konserwach, słoiki, papierki, kartoniki, folie, wszelkiej maści i wielkości opakowania – radosna twórczość turystów odwiedzających szlaki. O ekologii napisano już tomy książek i tysiące artykułów. Wydano setki tysięcy złotówek na kampanie promujące zachowania mające na celu ochronę naszej planety. Ciągle jednak świadomość i mentalność dużej części Polaków (i nie tylko) jest daleko poza tym. Lenistwo, niedojrzałość, skutki (braku) wychowania, bezmyślność, ignorancja wobec sił natury… Nie mnie oceniać, co kieruje tymi, którzy w lesie zostawiają po sobie słoik po musztardzie, 9 puszek po piwie, 3 reklamówki „jednorazowe” i opakowanie po chipsach. Brakuje tam tylko krasnala w gipsowej czapce i dmuchanej żyrafy. Bez wątpienia jednak miło będzie znowu po tygodniu odwiedzić to samo miejsce i dorzucić co nieco. Niestety, dostrzec można i takie postępowanie.

Dewastacja „dobra wspólnego” („niczyjego” wg niektórych) i gwałt na przyrodzie trwają. Przed chwilą wróciłam ze swojego codziennego treningu biegowego po lesie. Na „mojej” ścieżce pojawił się nowy obiekt – butelka 0,5l po Żołądkowej gorzkiej. Biegłam więc z nią aż do samochodu, wzbudzając na twarzach mijających mnie rowerzystów litościwy, pełen pożałowania uśmiech...

Anna Kędzierska



turystyka lasy turysta poradnik turystyczny las


Zapisz się na Newsletter

Dopisz się do naszego newslettera dzięki czemu będziesz uzyskiwał informacje na Swojego maila o aktualnościach turystycznych, ciekawych ofertach firm oraz konkursach i promocjach turystycznych.

Dołącz do nas.

Zobacz także...

Plecaki męskie na niedzielnych turystów

2019-08-17

Plecaki męskie na niedzielnych turystów

Jeśli Twoja praca pochłania Cię bez reszty i weekendowy wyjazd za miasto jest dla Ciebie oderwaniem od codzienności, to tak jak ja jesteś niedzielnym turystą. Codzienna pogoń za autobusem i nieustanne zmęczenie sprawia, że z przyjemnością spędzamy wolny czas wyjeżdżając z miasta. więcej...

Dlaczego warto odwiedzić Kraków?

2019-08-19

Dlaczego warto odwiedzić Kraków?

Czas wakacji to okres urlopów i odpoczynku od codziennych zajęć. Wiele osób decyduje się na wyjazdy zagraniczne i relaks w ciepłych krajach. Warto jednak pamiętać, że Polska również kryje w sobie wiele ciekawych miejsc, pełnych zabytków i znaczeń historycznych. więcej...

Religijne podróże z biurem

2019-08-10

Religijne podróże z biurem

Organizacja wyjazdów za granicę wiąże się z licznymi kwestiami natury formalnej, które utrudniają wypoczynek. Przede wszystkim należy zaplanować dokładną trasę tak, aby zobaczyć wszystkie miejsca, będące popularnymi atrakcjami danego państwa. Podobne problemy pojawiają się w przypadku pielgrzymek. więcej...

Jak wybrać namiot?

2019-08-02

Jak wybrać namiot?

Już od dawien dawna wyjazd pod namiot jest ulubionym sposobem na spędzenie wakacji. Otwarta przestrzeń, bliski kontakt z naturą to plusy takiego wypoczynku. więcej...

Salomon? marka dla aktywnych

2019-07-30

Salomon? marka dla aktywnych

Coraz więcej osób decyduje się na różnego rodzaju aktywności fizyczne na zewnątrz. Ogromną popularnością cieszy się między innymi trekking. Jest to aktywność przeznaczona przede wszystkim dla osób, które chcą pokonywać własne granice i lubią przebywać w terenie. więcej...